niedziela, 13 grudnia 2009

na własną rękę...

Jeśli wierzyć temu o czym silnie mocno się dyskutuje to perspektywa dzikiego zachodu w kraju słowiańskim jest coraz bliższa.Ktoś badź coś bardzo pragnie ułatwić dostęp Polakom do broni palnej.To dopiero będzie jazda...Do tej pory "łape" na tym trzymali nasi stróże prawa.Wydaje się,że jacy by oni nie byli trzeba im przyznać słuszność co do potencjalnej selekcji dotychczasowych legalnych posiadaczy broni.Są uprawnieni do wydawania pozwoleń ale to ma się zmienić bo taki układ powoduje,że dochodzi do nadużyć związanych z przyzawaniem broni.Ciekawie się robi w momencie kiedy dowiadujemy się,że ten instrument władzy zostanie powierzony w ręce władz miasta.Już na samą myśl o tym,śmiać mi się chce ,jak pomyślę do jakich to dopiero nadużyć,kombinatorstwa może dojść w kraju.Dołożymy do tego wzrastające bezrobocie,frustracje dnia powszechnego i broń palną.No coś mi się widzi,że problemy zaczniemy rozwiązywać na własną rękę i to o wiele szybciej niż sądzimy....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz